Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera



Wywiad z Patrycją Tykwińską


Tekst alternatywny


Patrycja Tykwińska (WKS Dragon Bydgoszcz I) - pomimo młodego wieku i krótkiego zawodniczego stażu już może pochwalić się powołaniem do Kadry Narodowej Kobiet w wędkarstwie spławikowym. Jej kariera tak naprawdę właśnie się zaczyna i największe sukcesy dopiero przed Nią. Przedsmakiem Jej ogromnych możliwości było wygranie podsektora podczas sobotniej tury Grand Prix Polski na Kanale Żerańskim. O wrażenia z tegorocznej inauguracji GPP oraz wiele innych rzeczy związanych ze startami w zawodach zapytałem Patrycję w poniższym wywiadzie.




1. Miałaś okazję już startować w Pucharze Warszawy, czy tym razem Kanał Żerański Cię zaskoczył? Jeśli tak to czym?

Kanał bardzo mnie zaskoczył. Na treningach w czwartek i piątek nie szło mi najlepiej. Przed pierwszą turą musiałam poukładać sobie w głowie kilka spraw. Po sobotnim losowaniu nie byłam dobrze nastawiona do wędkowania, ponieważ polosowałam sam środek sektora. Okazało się jednak, że nie było tak źle. Przez całe 3 godziny łowiłam płotki, wpasowałam sie idealnie. Pierwszy raz w życiu udało mi się wygrać sektor, czego nigdy bym się nie spodziewała, zwłaszcza na tej wodzie. W niedzielę nie zmieniałam niczego. Wszystko zrobiłam tak samo: podałam zanetę i gline identycznie, łowiłam na te same zestawy. Powodem niedzielnego niepowodzenia była chyba zbyt mocno pracująca zanęta, która spowodowała, że ryby brały wysoko nad dnem. Kiedy się w nie wpasowałam, było już za późno i nie udało się nadrobić straconego czasu na łowienie "skalarków". Dostałam "szkołę" na przyszły rok i na kolejne zawody rozgrywane na kanale.

2. Myślisz, że to łowisko da się w ogóle rozpracować? Rozmawiałem z Adamem Niemcem, który wychował się na tej wodzie. Mówił, że nie rozumie tego co się teraz dzieje na Kanale Żerańskim...

Też nie rozumiem tej wody. Za każdym razem gdy mam okazje wędkować na Kanale jest zupełnie inaczej. Jeśli osoby, takie jak Adam Niemiec stwierdzają, że do końca nie da się jej rozpracować, to w takim razie nie ma na nią sposobu. Trzeba trafić z losowaniem i metodą połowu: albo nastawić się na łowienie spod tyczki lub łowić uklejki - czyli być konsekwentnym. Na zawodach komercyjnych, które odbywały się tydzień przed GPP niektóre osoby nastawiły się typowo na leszcze i okazało się to dobrym rozwiązaniem. Tydzień później te same osoby zrobiły podobnie i zajęły jedne z ostatnich miejsc. Ciężko stwierdzić czy odległe pozycje wynikały z ich błędu... Kanał Żerański uczy pokory.

3. Z czego wynikała tak duża różnica między pierwszym i drugim dniem?

Mój błąd polegał na tym, że widząc, że mam tylko małe ryby w łowisku, uparcie czekałam aż podejdą te większe. Myślę, że powinnam wtedy zacząć łowić uklejki.

4. Jesteś zadowolona ze swojego występu?

Mimo słabszej niedzieli jestem względnie zadowolona. Pierwsza tura daje mi wystarczający powód do radości. Drugą turę odpiszę sobie w klasyfikacji, więc pozostaje ślad z 1 dnia.

5. Na które z łowisk GPP czekasz z największą niecierpliwością?

W tym roku czekam na Brdę. Dostaliśmy możliwość zorganizowania GPP, więc trzeba to wykorzystać. Jest to woda, gdzie łowię na codzień, gdy tylko mam chwilę czasu. Na rzekach czuję się znacznie pewniej niż na kanałach, ponieważ wiem czego moge się spodziewać. Na Brdzie łowi się duże i grube ryby. Idealne łowisko na tyczkę. Jednak moim ulubionym łowiskiem GPP jest Warta w Poznaniu. Ma szybszy nurt niż nasza Brda, łowi się jednak bardzo podobną techniką. Można sie wykazać umiejętnością łowienia na uciągach.

Tekst alternatywny


6. Stawiasz sobie jakieś cele na ten rok?

Głównym celem na ten rok jest opanowanie szybkościowego łowienia uklejek. Na dzień dzisiejszy strasznie mi brakuje tej umiejętności, a jest ona bardzo potrzebna. Jak opanuję łowienie uklejek, mogę zabrać się za odległościówkę.

7. Jakich zanęt używasz na rzekach, a jakich na kanale?

Na rzekach używam wyłącznie zanęt Dragona, stawiam na nie w ciemno. Próbowałam wielu, jednak te najbardziej mi odpowiadają. Bardzo mało wędkarzy je stosuje, więc wrzucając je do wody mam pewność, że nikt po bokach takiej nie ma i ryba przypłynie właśnie do mnie. Moja gotowa zanęta na wodę płynącą składa się z 3 baz oraz kilku uzupełniaczy typu biszkopt, piernik itp. Na kanały stosuję również bazę Dragona, lecz z innymi dodatkami oraz Sensasa, jeśli w danym łowisku ryby są do niego przyzwyczajone.

8. Twoja ulubiona metoda to...

Dawniej liczył się dla mnie tylko bat. Teraz najlepiej łowi mi się na zestaw skrócony. Jest to bardzo wygodne, bo ma się wszystko pod ręką. Matcha w ręku miałam może ze dwa razy w życiu... Czas to powoli nadrabiać.

Tekst alternatywny


9. Ulubiony atraktor?

Uwielbiam zapach belgijskiego brasemu :)

10. Czym dla Ciebie jest wędkarstwo wyczynowe?

Głównie oderwaniem się na chwilę od codzienności. Podoba mi się równiez to, że robie coś innego niż większość osób w moim wieku. Kiedyś pewna osoba powiedziała mi, że tylko osoby szlachetne mogą łowić wyczynowo. Dzięki wędkarstwu poznałam wiele ciekawych i sympatycznych osób, które są mi teraz bardzo bliskie. Właśnie dzieki wędkarstwu zaczęłam być w pewnym stopniu rozpoznawalna. Fajnie jest poczytać o sobie w internecie i w prasie, to bardzo miłe uczucie. A bicia serca po zanęceniu i oczekiwaniu na sygnał "wolno łowić" na moich pierwszych zawodach nie zapomnę do końca życia.

Tekst alternatywny


11. Kto jest dla Ciebie największym wędkarskim autorytetem?

Mój pierwszy fachowy trener Remigiusz Zielonka, który zabierał mnie na zawody komercyjne w Polskę, abym uczyła się wyczynu. 4 lata temu, gdy jeszcze nie startowałam w zawodach, śledziłam jego wyniki w internecie. Przekazał mi wiele cennych informacji o wędkarstwie, co z biegiem czasu zaczęło przynosić efekty. Wiele nauczyłam się także od innych zawodników z bydgoskiego Dragona.

12. Czego można życzyć Ci w dalszej części sezonu?

Utrzymania się w Kadrze Narodowej, abym mogła pokazać, że młode zawodniczki też mogą się liczyć.



Dodał: DF




Górek Gliny

Niwa

Niwa

Sklep Łowisko Net

Portal Wyczyn.fora.pl

Wyczyn Frix

Lubelski Portal Wyczynowy

Portal Matchfishing.pl

Niwa

Sklep Górek Gliny

Niwa



Portal Matchfishing.pl