Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera



4:0 dla karpi
W ostatni dzień czerwca razem z kolegami Piotrkiem i Pawłem wybrałem się do Ossowa. Tam czekały na nas potężne karpie, waleczne amury i ponad 30 stopniowy upał.

Wybraliśmy stanowiska 1 (ja) i 2 (Piotrek i Paweł). Traktując ten wyjazd jako trening postanowiłem łowić na tyczkę, zaś koledzy wyjęli z pokrowców gruntówki i klasyczne spławikówki. Do wiaderka powędrowała rozmrożona "bananaowa" zanęta składająca się z bazy Bruda i Marcela. Do wody poleciało 13 kul, a po wrzuceniu towaru wyjechałem jeszcze 2 pełne kubeczki białych robaków. Ryby pojawiły się w naszych łowiskach po kilku minutach. Początkowo łowiliśmy niewielkie leszcze i małe amurki, ale już po kilkunastu minutach na mojej wędce zameldował się pierwszy karp. Hol był krótki i skończył się totalną klapą. Ryba po pierwszym potężnym odjeździe urwała przypon 0,14 mm. W ciągu kolejnych 30 minut miałem na kiju następne 3 karpie, jednak za każdym razem finał był ten sam. Na wysokości szczytówki co chwila spławiały mi się potężne karpie i amury, jednak na ten sprzęt były nie do wyjęcia. Później było już tylko lepiej. Do siatki trafiały kapitalne leszcze (około kilograma), piękne prawie kilogramowe karasie i amury. Największy z nich ważył ponad 2 kilogramy, zaś dwukrotnie większego nie zapakowałem do podbieraka pomimo tego, że rybę kilka minut miałem na topie (za mały okazał się kosz).

Tekst alternatywny


Tekst alternatywny


Tekst alternatywny


Tekst alternatywny


Cały czas towarzyszył nam niesamowity upał, jednak nie przeszkadzało to rybom, które tego dnia żerowały znakomicie. Wyjazd jednomyślnie uznaliśmy za bardzo udany i pewnie jeszcze nie raz tutaj wrócimy.

Dodam, że używałem amortyzatorów Mavera 1,4 mm, żyłki głównej 0.16, przyponów 0.12 i 0.14 i haków Sensasa numer 14 i 16.

Dodał: DF




Górek Gliny

Niwa

Niwa

Sklep Łowisko Net

Portal Wyczyn.fora.pl

Wyczyn Frix

Lubelski Portal Wyczynowy

Portal Matchfishing.pl

Niwa

Sklep Górek Gliny

Niwa



Portal Matchfishing.pl