Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera
Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera


Przykład mapy odsyłaczy po stronie serwera



Big Game w Halinowie
Klubowe Mistrzostwa Świata w Poznaniu dobiegły końca. Sporo mówiło się o łowionych na treningach karpiach, które wyjmowane były na tyczkę na mocnych zestawach po ok. 2-3 minutowym szybkim holu. Postanowiłem, że postaram się udoskonalić ten element kunsztu wędkarskiego i w najbliższy weekend wybiorę się na Łowisko specjalne PZW do oddalonej ok.15 km od Warszawy miejscowości Halinów. Nad wodę wybrałem się wraz z tatą, który również miał zamiar łowić na tyczkę.

Już dzień wcześniej rozpoczęliśmy przygotowania. W moim przypadku tyczka została uzbrojona w pełny amortyzator Mavera z gumą 1,8 przeciągniętą przez 3 elementy, natomiast tata wybrał wentyl 2mm. Takie gumy jak również mocne zestawy na żyłce głównej 0,18 i przyponowej od 0,14 do 0,16 miały pomóc nam w dobraniu się do karpi. Spławiki o gramaturze 0,8-1,2 grama. Ja używałem spławika Jacka M z oczkiem wewnątrz korpusu w celu zapobiegnięcia przecinania się korpusu przez tak grubą żyłkę.

Po uzbrojeniu wędek przystąpiliśmy do mieszania zanęt. Do mojego wiadra powędrowały zanęty Tomasza Nysztala - 2 paczki Leszcza jasnego. Do tego dodałem odrobinę sweet magic Górka. Tata wybrał natomiast Leszcza jasnego T. Nysztala z Bremesem Jaune Traccante Sensasa. Taka mieszanka sprawdzała się już przy wcześniejszych wyjazdach. Dodatkiem była kukurydza, mrożone białe robaki oraz gnojaki.

Tekst alternatywny


Tekst alternatywny


Nad wodą byliśmy około godziny 6. Było to spowodowane dużym zainteresowaniem ze strony innych wędkarzy. Często o godzinie 7 brakuje wolnych pomostów do łowienia. Szybkie rozłożenie sprzętu i można było nęcić. Do wody wrzuciłem połowę towaru z białymi robakami. Resztę zostawiłem na donęcenie. Tata natomiast wsypał prawie całość. Uważał, że donęcanie zanętą będzie zbędne i utrzyma ryby poprzez strzelanie białymi robakami. Po wrzuceniu kul okazało się, że na ryby trzeba było trochę poczekać. Na początku pokazali się zwiadowcy w postaci małych linków. Po ok. 20 minutach od wyjęcia pierwszego linka wystawienie spławika u taty i na wędce był pierwszy karp. Mimo postawienia wędki pionowo ryby wyciągnęła cały amortyzator z wędki i poszła z przyponem. Pierwsza walka z karpiem przegrana...

Chwilę po urwanym karpiu taty mam branie. Zacinam, wędka do góry i na powierzchni pokazuje się ładny lin. Po około minucie holu lin wylądował w podbieraku. Nie byłem przygotowany na mierzenie i ważenie ryb, więc jedynie poprzez szacowanie uznać można, że ważył ok. 2kg.

Tekst alternatywny


Po zamieszaniu zarówno w jednym jak i w drugim stanowisku zapanowała zupełna cisza. Postanowiłem dopalić kulki T- orangem MVDE. Okazało się to strzałem w dziesiątkę. Zaczął się festiwal łowienia! Po każdym wyjeździe tyczką strzelałem po 2-3 razy kilkoma białymi robakami na spławik Ryby brały bardzo dobrze. Były to przede wszystkim liny. Na początku zakładałem po 2-3 białe. Z czasem pokazały się karpie. Żeby uniknąć brań linów zakładałem po 5-6 białych dowolnego koloru. Kilka ryb tylko odprowadziłem zwrokiem, 2 pokazały mi ogromne grzbiety ponad 20m od pola nęcenia, ale zapewniły bardzo dużo emocji. 3 spośród 9 karpi na wędce udało mi się wyjąć. Tata po zauważeniu że w mojej zanęcie pojawiła się duża liczba ryb również donęcił. Strzelał częściej robakami, miał mniej karpi (miał 4 na wędce, wyjął 2), lecz więcej linów. Suma sumarum okazało się, że złowiliśmy podobną wagę ryb.

Tekst alternatywny


Tekst alternatywny


Niedosyt z powodu urwanych z przyponem dużych karpi spowodował, że na pewno jeszcze odwiedzę w tym roku to łowisko, oczywiście z tą samą zanętą, gdyż sprawdziła się w 100%.

Dodał: DF




Górek Gliny

Niwa

Niwa

Sklep Łowisko Net

Portal Wyczyn.fora.pl

Wyczyn Frix

Lubelski Portal Wyczynowy

Portal Matchfishing.pl

Niwa

Sklep Górek Gliny

Niwa



Portal Matchfishing.pl